![]() |
Zalane miasto-zobacz.
Trzaskowski nie może tego zobaczyć na własne oczy , jest w trasie, prowadzi kampanię wyborczą przed drugą turą.
Czy opadły emocje ? Ależ skąd!
Okazuje się, że 28-go czerwca braliśmy udział tylko w rozgrzewce do tego, co czeka nas za dwa tygodnie. Z radością można przyjąć informację o frekwencji wyborczej, najwyższej od 25 lat- 64,4 procent, a Trzaskowski -wbrew buńczucznym zapowiedziom- nie wygrał wyborów prezydenckich w pierwszej turze i nie wygra ich także w turze drugiej.
Okazuje się, że 28-go czerwca braliśmy udział tylko w rozgrzewce do tego, co czeka nas za dwa tygodnie. Z radością można przyjąć informację o frekwencji wyborczej, najwyższej od 25 lat- 64,4 procent, a Trzaskowski -wbrew buńczucznym zapowiedziom- nie wygrał wyborów prezydenckich w pierwszej turze i nie wygra ich także w turze drugiej.
WIERZĘ W MĄDROŚĆ POLAKÓW!
I za Markiem Jakubiakiem powtórzę:

Do wypowiedzi pana Jakubiaka dorzucę jeszcze swoje trzy grosze, ponieważ Trzaskowskiego traktuję ze szczególną atencją :))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz